Inteligentne okulary przestają być technologiczną ciekawostką. Mogą wyświetlać instrukcje pracownikowi serwisu, dokumentować przebieg naprawy, umożliwiać zdalną konsultację z ekspertem, tłumaczyć rozmowę albo rozpoznawać obiekty znajdujące się w polu widzenia użytkownika. Z perspektywy przedsiębiorcy oznacza to szybszą obsługę, mniej błędów i lepszy dostęp do wiedzy. Z perspektywy prawa — możliwość niemal niezauważalnego rejestrowania ludzi, rozmów, dokumentów i otoczenia.
Prezes UODO zwrócił 13 sierpnia 2026 r. uwagę, że takie urządzenia mogą zawierać kamerę, mikrofon, łączność z siecią i funkcje AI. W firmie trzeba je analizować na gruncie RODO, prawa pracy, ochrony dóbr osobistych i tajemnicy przedsiębiorstwa, a czasem również AI Act. Kluczowe jest ustalenie, kiedy, gdzie i przez kogo mogą być używane.
Jakie dane mogą zbierać inteligentne okulary?
Urządzenie może rejestrować wizerunek i głos, czas i lokalizację, odczytywać dokumenty oraz łączyć informacje z profilem użytkownika albo zasobami firmy. Nagranie klienta, pracownika czy kontrahenta będzie zawierało dane osobowe, jeżeli osobę można rozpoznać bezpośrednio lub pośrednio.
Nie każde zdjęcie twarzy jest automatycznie daną biometryczną szczególnej kategorii. Taki charakter uzyskuje dopiero wynik specjalnego przetwarzania technicznego, który umożliwia lub potwierdza jednoznaczną identyfikację osoby. Zwykłe nagranie może być „zwykłą” daną osobową, a jego użycie do rozpoznawania twarzy — przetwarzaniem biometrii wymagającym dodatkowej analizy art. 9 RODO.
Firmowego użycia nie obejmuje wyjątek dotyczący czynności czysto osobistych lub domowych. Przedsiębiorca powinien więc ustalić, kto jest administratorem, jaką rolę pełni dostawca i dokąd trafiają pliki oraz metadane.
RODO: sama zgoda nie rozwiązuje problemu
Pierwszym krokiem jest wskazanie konkretnego celu i podstawy prawnej, np. dokumentowania usługi, zdalnego wsparcia technicznego albo zapewnienia bezpieczeństwa. Ogólne „usprawnienie działalności” nie wystarczy. Trzeba wykazać potrzebę nagrywania i brak mniej ingerującego rozwiązania.
Zgoda nie jest jedyną podstawą przetwarzania ani uniwersalnym zabezpieczeniem. Musi być dobrowolna, konkretna, świadoma i możliwa do wycofania, a w relacji pracowniczej jej dobrowolność bywa wątpliwa. Zależnie od sytuacji podstawą może być umowa, obowiązek prawny albo prawnie uzasadniony interes. Każda wymaga odrębnego uzasadnienia, a prawo pracy może dodatkowo ograniczać sposób monitoringu.
Osoby w zasięgu urządzenia powinny otrzymać przejrzystą informację. Mała dioda na oprawce może nie wystarczyć. Potrzebne mogą być oznaczenia stref, komunikat przed nagraniem i dostępna klauzula informacyjna. Trzeba też ustalić retencję, uprawnienia, reguły usuwania oraz obsługę praw osób.
Inteligentne okulary jako narzędzie monitorowania pracowników
Jeżeli okulary służą stałemu lub powtarzalnemu nadzorowi nad pracą i otoczeniem pracownika, zgodność z RODO nie wystarczy. Art. 22² Kodeksu pracy pozwala na monitoring wizyjny, gdy jest niezbędny dla bezpieczeństwa pracowników, ochrony mienia, kontroli produkcji albo ochrony informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Nie można wprowadzać go „na zapas”.
Cel, zakres i sposób monitoringu należy określić w układzie zbiorowym, regulaminie pracy albo obwieszczeniu. Pracowników trzeba poinformować co najmniej dwa tygodnie przed uruchomieniem, a nowemu pracownikowi przekazać informacje na piśmie przed dopuszczeniem do pracy. Teren trzeba oznaczyć. Kodeks ogranicza monitoring pomieszczeń sanitarnych, szatni, stołówek i palarni oraz wyłącza pomieszczenia organizacji związkowej. Nagrania obrazu co do zasady przechowuje się maksymalnie trzy miesiące, chyba że są lub mogą być dowodem.
Inteligentne okulary mogą utrwalać także dźwięk. Tymczasem art. 22² mówi o środkach umożliwiających rejestrację obrazu, a nie o nieograniczonym nagrywaniu rozmów. Rejestracja dźwięku jest znacznie bardziej ingerująca i wymaga osobnej, szczególnie ostrożnej oceny. Nie należy automatycznie zakładać, że dopuszczalny monitoring obrazu legalizuje również mikrofon.
Przy innych formach kontroli znaczenie może mieć art. 22³ Kodeksu pracy. Monitoring musi być konieczny dla organizacji pracy i właściwego używania narzędzi oraz nie może naruszać tajemnicy korespondencji ani dóbr osobistych pracownika.
Kiedy zastosowanie znajdzie AI Act?
Inteligentne okulary są urządzeniem, a nie automatycznie systemem AI w rozumieniu AI Act. Rozporządzenie będzie miało znaczenie wtedy, gdy oprogramowanie spełnia definicję systemu AI i wykonuje funkcje objęte jego przepisami. Sama kamera, transmisja obrazu lub zwykłe nagrywanie nie przesądzają jeszcze o zastosowaniu reżimu AI Act ani o uznaniu rozwiązania za system wysokiego ryzyka.
Szczególnej ostrożności wymagają funkcje analizujące twarz, głos lub zachowanie. AI Act zakazuje systemów wnioskujących o emocjach osoby w miejscu pracy, poza zastosowaniami medycznymi lub związanymi z bezpieczeństwem. Odrębne zakazy dotyczą określonej kategoryzacji biometrycznej na podstawie wrażliwych cech. Przy dozwolonym rozpoznawaniu emocji lub kategoryzacji biometrycznej art. 50 nakazuje poinformować osoby poddane działaniu systemu; równolegle stosuje się RODO.
Jeżeli okulary korzystają z AI, firma powinna zapewnić użytkownikom odpowiedni poziom kompetencji w zakresie AI. Instrukcja producenta nie zastępuje szkolenia z dozwolonych scenariuszy i ryzyk prawnych.
Dostawca, chmura i ocena ryzyka
Trzeba ustalić, gdzie są zapisywane nagrania, czy dostawca używa ich do ulepszania produktu lub trenowania modeli, jak długo je przechowuje, kto ma dostęp i czy dane trafiają poza EOG. Umowa powinna regulować przetwarzanie, bezpieczeństwo, podwykonawców, incydenty, usuwanie danych i audyt.
Zasada privacy by design przemawia za domyślnie wyłączonym mikrofonem, ręcznym uruchamianiem nagrywania, ograniczeniem pola widzenia, szyfrowaniem, krótką retencją i blokadą niezatwierdzonych aplikacji. Przy wysokim ryzyku — zwłaszcza systematycznym monitorowaniu, biometrii lub dużej skali — przed rozpoczęciem może być konieczna ocena skutków dla ochrony danych (DPIA).
Tajemnica przedsiębiorstwa i relacje z klientami
Okulary mogą utrwalić ekran, dokument, prototyp albo poufną rozmowę. W grę wchodzą tajemnica przedsiębiorstwa, NDA, tajemnice zawodowe i dobra osobiste. Rozpowszechnienie wizerunku podlega dodatkowo art. 81 prawa autorskiego i nie należy go utożsamiać z samym utrwaleniem obrazu.
Warto wyznaczyć strefy zakazu, np. podczas negocjacji, w R&D, przy dokumentacji klientów i w pomieszczeniach socjalnych, oraz objąć zasadami prywatne urządzenia pracowników i gości. Regulamin powinny uzupełniać oznaczenia, kontrola dostępu i szkolenie.
Checklista przed wdrożeniem
Przedsiębiorca powinien co najmniej:
- opisać funkcje, dane i przepływy do dostawców;
- wskazać cel i podstawę prawną każdego zastosowania;
- ocenić niezbędność nagrywania obrazu i dźwięku;
- prawidłowo wdrożyć monitoring pracowniczy;
- sprawdzić AI Act i zakazane zastosowania;
- w razie wysokiego ryzyka przeprowadzić DPIA;
- ustawić retencję, uprawnienia, zabezpieczenia i transfery;
- wdrożyć politykę stref, informacji, incydentów i usuwania;
- szkolić użytkowników i kontrolować praktykę.
Inteligentne okulary mogą być wartościowym narzędziem, lecz ich dyskretna forma zwiększa ryzyko. O zgodności nie przesądza nazwa produktu ani deklaracja producenta, lecz funkcje, cel, konfiguracja i proces organizacyjny. Zakup należy potraktować jako projekt compliance łączący działy prawny, HR, IT, bezpieczeństwa i biznesu.
RPR LEGAL wspiera przedsiębiorców w ocenie zgodności rozwiązań AI i urządzeń rejestrujących, przygotowaniu DPIA, dokumentacji pracowniczej, polityk używania urządzeń oraz umów z dostawcami technologii.

